Wysokość wynagrodzenia za nieobecność w pracy z powodu obowiązków sądowych zależy od charakteru wezwania. Jeżeli pracownik został wezwany przez sąd jako świadek, biegły lub ławnik – zachowuje prawo do usprawiedliwienia nieobecności, jednak wynagrodzenie za ten czas wypłaca nie pracodawca, lecz sam sąd. Przysługuje mu rekompensata w wysokości utraconego zarobku, obliczona na podstawie dokumentów potwierdzających wysokość wynagrodzenia.
Spis treści
Czy sąd naprawdę płaci za nieobecność w pracy?
Sąd wypłaca rekompensatę osobom, które z powodu wezwania nie mogły stawić się w pracy. Przepisy te wynikają z Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 czerwca 2016 r. w sprawie wysokości należności świadków, biegłych i innych osób wezwanych przez sąd. Zgodnie z nim świadek może otrzymać zwrot utraconych zarobków, jednak nie więcej niż 4,6% kwoty bazowej dla członków korpusu służby cywilnej za każdą rozpoczętą godzinę nieobecności.
Jak obliczyć wysokość rekompensaty?
Aby obliczyć, ile sąd zapłaci za czas nieobecności w pracy, należy przedłożyć w sądzie dokument potwierdzający zarobki – najczęściej zaświadczenie od pracodawcy. Na jego podstawie sporządzane jest wyliczenie, ile wynosi utracony dochód za czas wykonywania obowiązków sądowych. Jeśli pracownik zarabia np. 30 zł brutto za godzinę, a przesłuchanie lub udział w rozprawie trwały 5 godzin, może on wnioskować o rekompensatę właśnie w takiej wysokości.
Obowiązki i formalności
- Świadek lub biegły musi zgłosić żądanie zwrotu utraconego zarobku w sądzie w ciągu 3 dni od udziału w czynnościach;
- Do wniosku należy dołączyć zaświadczenie od pracodawcy potwierdzające wysokość zarobku oraz liczbę przepracowanych godzin;
- Wypłata rekompensaty następuje zwykle w kasie sądu lub przelewem bankowym.
Cytaty i interpretacje
„Świadek, który wskutek stawienia się na wezwanie sądu nie mógł wykonywać pracy zarobkowej, ma prawo do zwrotu utraconego wynagrodzenia lub dochodu.” – Kodeks postępowania cywilnego, art. 85.
„Nieobecność z powodu wezwania sądowego jest usprawiedliwiona i nie powoduje żadnych negatywnych konsekwencji dla pracownika.” – serwis prawniczy wskazuje, że obowiązek stawienia się w sądzie ma charakter ustawowy i jest traktowany jako ważna przyczyna nieobecności.
Podsumowanie
Sąd faktycznie płaci za nieobecność w pracy, ale tylko wtedy, gdy związana jest ona z obowiązkowym stawieniem się na wezwanie organu sądowego. Wysokość rekompensaty zależy od utraconych zarobków, udokumentowanych przez pracownika. Kluczowe jest złożenie wniosku w odpowiednim terminie i przedstawienie wymaganych zaświadczeń, aby uniknąć utraty należnych środków.